sobota, 23 lipca 2016

Od Ryuu - Cd. Kiary

- Ryuu przytulił się do siostry, mama chroniła ich swoim ciałem a tata walczył. Mama Ryuu zrobiła taką trąbę powietrzną! Wilki odleciały! Ryuu i jego rodzina sa bezpieczni. - zdałem Marlowi szeroką relację z wydarzeń, których byłem świadkiem  - Ten wilk był zły. Był też głodny. Ale my mogliśmy być jego pożywieniem. Czemu niektóre zwierzęta zostają pożywieniem drugich? - pytam z przerażeniem w głosie, w duchu oddychając z ulgą, że Ryuu z siostrą są bezpieczni. Po części przecież nim byłem.
- Takie prawo natury. - rzekł mądrze Marlo  - Z takim złem należy walczyć. Chciałbym Cię teraz zabrać na spacer, byś mi opowiedział kto twoim zdaniem jest zły. Myślę, że to twój ukryty talent. - powiedział cicho  - Spróbujesz iść ze mną? 
- A siostra Ryuu też przyjdzie? - pytam, spoglądając na nią 
- Może kiedy indziej. - odpowiedział i ruszył do przodu a ja za nim. Nie wiedziałem gdzie idę.

Kiara? Rous?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz