- Oczywiście że tak! - powiedziałam z radością i uśmiechnęłam się do niego ciepło. - Mimo iż zniknąłeś i tak długo cię nie było... Ja w głębi wiedziałam że kiedyś wrócisz... Do stada, bądź... Bądź do mnie... - powiedziałam nieco niepewnie.
Kochałam go dłużej niż myślał. I przez te wszystkie dłużące się miesiące ja na niego czekałam! i w końcu moje marzenia się spełniły! Odzyskałam Tyriona i co najważniejsze! On również mnie kocha!
< Tyrion? :3 >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz