Byłam już od dawna przygotowana na tą wiadomość, więc ani trochę mnie nie zdziwiła. Zyczylam im z całego serca jak najlepiej.
- Życzę szczęścia i powodzenia. - dodałam jeszcze po chwili - Że tak spytam, zamierzasz mówić Scolle?
Od dawna już nie mówiłam na nią ,,mama". A i ona przyzwyczaiła się do myśli, że nie ma dzieci na głowie. Ciekawe czy w ogóle pamięta, że nas urodziła.
- Zamierzam. - odparł
- To w tej kwestii również życzę powodzenia. - usmiechnelam się.
Gdy już poszli odwrocilam się do Arota. I znowu zabiło mi to serce! Co mi jest? I tak mi dziwnie ciepło gdy na niego spojrze...
- Jemu się ułożyło. Myślę, że będzie z nią szczęśliwy. - stwierdzam.
<Pierwsze CD dla pary zakochanych :3 czyli dla Lune Onesty albo Tyriona a drugie CD dla Arota>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz