sobota, 23 lipca 2016

Od Midway - Cd. Arota

Byłam dumna z siebie; z tego, że zaczynałam ufać innym koniom naprawdę, że nie skreślałam nikogo z powodu wyglądu i płci. Cieszyłam się, że Tyrion jest w tym stadzie i układa sobie życie. Byłam pewna, że będzie lub już jest z Lune Onestą. Chciałabym i ją sobie oswoić ale na przyjaźń moją z nią mogłoby być za późno. Byłam dumna z tego, że moje życie zamienialo się w raj. Już nie było piekłem. Byłam taka szczęśliwa.
- Oj, nie obrażam się. Nie mogłabym być na Ciebie zła. - powiedziałam do niego i poczułam się dziwnie. Tak jakoś...Tak, jak się nigdy nie czułam. Czułam, jak mocno bije mi serce.

Arot?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz