- Ty również dajesz mi siłę bym mogła dalej funkcjonować! Gdyby nie ty... To bym już dawno ze sobą skończyła, bo byłam już tego bliska... Ty dałeś mi nową nadzieję i nie odwróciłeś się ode mnie! Dziękuję Ci za wszystko... - powiedziałam spokojnie. Czułam radość i wewnętrzny spokój! Byłam wtulona w Deavena i nie chciałam żeby ta chwila minęła. Jego szyja była ciepła i miękka...
< Deaven? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz