Co prawda, do końca już nie pamiętałem kim oni są ale wiedziałem, że ich kojarzę. Przerwa od pracy zrobiła swoje! Pogadałem z nimi jeszcze chwilę po czym wróciłem do mojej ukochanej rodziny.
Źrebaki zaczęły się między sobą przepychać, jak to rodzeństwo a my tylko patrzyliśmy z czułością na ich wygłupy.
- Jak myślisz kim będą, kiedy dorosną? - spytałem się jej z ciekawością. Byłem ciekaw jej zdania.
- Art...- westchnęła Kiara - To jeszcze dużo czasu.
- Wiem..wiem... Ale jestem ciekaw co Ty o tym sądzisz. - powiedziałem z uśmiechem.
Kiara?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz