sobota, 23 lipca 2016

Od Anastji cd. Maven'a

- To straszne gdy ktoś Cie do czegoś zmusza... - powiedziałam z lekkim smutkiem - Właściwie to przeżyliśmy podobne sytuacje w naszym życiu! Ja byłam w niewoli u człowieka i chcieli mnie zmuszać do rodzenia źrebaków z każdym najlepszym ogierem, a Ciebie zmuszono do małżeństwa, którego nie chciałeś... Oboje nie chcieliśmy takiego okropnego życia. - powiedziałam i spojrzałam w niebo z przymrożonymi oczami.
- Cieszę się że w końcu jestem wolna, nikt mi nie rozkazuje i że mogę patrzeć codziennie na wschody i zachody słońca, jak długo tylko zechcę... Może takie było nasze przeznaczenie? - pytam sie go po chwili.
- Co masz na myśli? - pyta po chwili.
- Może wcale nie mieliśmy żyć w naszych środowiskach, w których się urodziliśmy? Może mieliśmy zacząć inne życie, z dala od naszych korzeni? Tutaj mamy spokój i robimy to co zawsze chcieliśmy robić... Podobno każdy ma jakieś przeznaczenie ale czy to prawda? - mówię w końcu i westchnęłam ciężko.

< Maven? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz