Bawiłam się z moim bratem w berka. Robiłam co chwilę nagłe uniki, zwroty
i skoki. Jednak mój brat był lepszy ode mnie... Mimo wszystko się nie
poddawałam! Biegłam przed siebie uciekając przed nim radośnie i się
śmiałam. Po chwili wbiegłam do jakiegoś lasu. Był piękny! Cały różowy a z
nieba spadały jakby srebrne kryształki! Stanęłam i wpatrywałam się w to
błyszczące coś w szerokimi oczyma. Po chwili podbiegł do mnie brat i
również był zafascynowany tym widokiem.
- Braciszku... - zaczęłam - A może sami pozwiedzamy te tereny? Mama i
tata troszkę się wloką... Co ty na to? - spytałam się go z zapałem.
< Ryuu? xdd >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz