sobota, 23 lipca 2016

Od Kiary cd. Ryuu

Przespałam spokojnie całą noc. Byłam strasznie zmęczona po wczorajszym dniu. Otworzyłam powoli oczy i zobaczyłam jak Ryuu śpi przy mnie. Uśmiechnęłam się do siebie. Bycie matką to wspaniała rzecz! Rous natomiast spała przy ojcu. Córeczka tatusia jak nic! Po chwili usłyszałem jak Ryuu ziewnął i otworzył senne oczy. popatrzyłam na niego wzrokiem pełnym ciepła, przytuliłam go do siebie na chwilkę i powiedziałam cicho:
- Śpij jeszcze Ryuu... - powiedziałam a źrebak po chwili z powrotem przymknął senne oczy. wydawał się być wyczerpany. Zaczęłam nucić cichutko pewną piosenkę, która usypiała źrebaka. Było jeszcze za wcześnie na wstawanie. Po terenach krążyły stada, chodziły jak na razie konie, które robiły zwiady. Po chwili poczułam jak coś ciepłego mnie dotknęło... Spojrzałam na swój brzuch i zobaczyłam Ryuu, który położył głowę na moim brzuchu i smacznie spał. Ponownie się uśmiechnęłam. Chyba czuł się w końcu bezpiecznie.

< Ryuu? Art? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz