- Pewnie! Chodźmy! - powiedziałam z euforią i poszliśmy szukać kolejnych błyszczących klejnotów.
Dość
długo szukaliśmy lecz niczego nie znajdowaliśmy. Jednak chęć
znalezienia jeszcze jakiegoś kamienia była silniejsza od nas. Oboje
chodziliśmy z nosami przy ziemi i wypatrywaliśmy jakiegoś blasku
kamienia czy coś w tym rodzaju. Zapuściliśmy się dość daleko w głąb
jaskini i niestety nie sprawdziliśmy, którędy szliśmy. W końcu się
zgubiliśmy... Jednak nawet jeszcze nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy i
brnęliśmy dalej w głąb jaskini, zajęci swoimi poszukiwaniami.
< Altair? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz