niedziela, 7 lutego 2016

Od Hagara - Cd. Firahees

Zatrzymałem się.
Musiałem przyswoić fakty, które właśnie na mnie spadły.
 Nowotwór.
 Góra 4 lata.
Przymknąłem oczy. Czy czegoś nie pominąłem?
Niewielka nadzieja.
- Słuchaj... Bardzo Ci współczuję. Wiem, że to puste słowa, ale bardzo mi Ciebie żal. Ale możesz być jednego pewna. Będę Cię wspierał, choćby nie wiem co! Tylko nie trać nadziei. I ja jej nie stracę.  Więc jak coś, zawsze jestem gotowy do pomocy. Pewnie spytasz dlaczego? Cóż, przynajmniej ja traktuję Cię jak przyjaciółkę. A przyjaciele w trudnych sytuacjach siebie nie zostawiają.  - odzywam się, mimo wszystko w miarę spokojnie

Firahees?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz