niedziela, 10 lipca 2016

Od Daeven'a cd. Kaskady

Zapadłem w naprawdę głęboki sen. Śniłem o mojej przeszłości, rodzinie, młodości. Były to bardzo miłe wspomnienia. Żałuję, że doceniam to wszystko dopiero teraz. Wiem, że już nigdy nie zobaczę swoich bliskich w sposób, o jakim marzę, jednak zostaną oni w mojej pamięci na zawsze.
Obudziłem się z wielkim trudem. Parę minut zajęło mi podniesienie moich ciężkich powiek. Nie pamiętam żebym kiedykolwiek spał tak dobrze jak dzisiaj.
Spojrzałem obok i zobaczyłem Kaskadę, która spała przy mnie. Przyswojenie tej sytuacji zajęło mi jakąś chwilę. Zerwałem się na równie nogi i ruszyłem w kierunku wyjścia.
- Daeven? - zapytała zaspana Kaskada.
- Śpij... Muszę się przejść - powiedziałem cicho nie patrząc w jej stronę.
- Czy coś się stało? - odparła po chwili.
- Tak... Nie... Muszę iść - rzuciłem szybko, po czym wyszedłem z jaskini.

<Kaskada?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz